Wszystkie artykuły w wersjach oryginalnych
2008 / Bogaci, Młodzi, Wyjątkowi: Mariusz Apelski
Mariusz Apelski
prezes zarządu OGB, członka APRIL GROUP
Rok urodzenia : 1972
Stan cywilny: żonaty, córka
Kto ukierunkował Pana na ścieżce kariery zawodowej?
Zawsze podziwiałem ludzi, którzy od zera dochodzili do wielkich sukcesów poprzez swoją determinację i pracowitość, a jednocześnie z „pewnym luzem”. Oczywiście jest to bardzo trudne, ale realne. Ponieważ jestem absolwentem Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego to moimi guru byli polscy i zagraniczni menedżerowie, z którymi miałem okazję się spotykać w swojej karierze zawodowej wykonując pracę brokera ubezpieczeniowego. Trudno jest mi tu wymienić jakieś nazwiska – nie dlatego, że nie pamiętam, ale dlatego, że jest ich wiele a wymienienie kilku z nich byłoby krzywdzące. Na pewno do tego grona w ostatnim czasie dołączył Bruno Rousset – prezydent i większościowy akcjonariusz APRIL GROUP rodem z Francji, który przez „tylko 20 lat” zbudował firmę brokerską o rocznym przychodzie ponad 500 mln euro. Bardzo wartościowe są dla mnie „przyjaźnie zawodowe”, które nawiązałem podczas swojej kariery – GDYŻ CZŁOWIEK JEST BOGATY SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI I PRZYJAŹNIAMI. Mam takich przyjaźni dosyć sporo...
Co według Pana, powinna zrobić osoba, która dopiero wchodzi na rynek pracy, a która
chciałaby osiągnąć taki sukces jak Pan?
Uważam, że przede wszystkim powinna zadbać o dobre wykształcenie i znajomość co najmniej kilku języków obcych (o ile poziom dotychczasowy jest niewystarczający – jeśli w ogóle kiedykolwiek jest wystarczający...) Ponadto powinna przestrzegać zasady: cierpliwością i pracą ludzie się bogacą. Najpierw powinna dawać coś od siebie, a potem oczekiwać coś od innych. Nie powinna traktować pieniędzy jako cel, a jako środek do uzyskania celów, które dobrze jest przede wszystkim mieć w życiu i starać się je sprecyzować na początku kariery zawodowej. Na koniec powiem, że powinna tak traktować ludzi z którymi pracuje, aby zawsze i wszędzie mogła w przyszłości powrócić do relacji z nimi jako podwładny, przełożony czy partner w biznesie. TO SIĘ OPŁACA!!!
Co będzie Pan robił za 10 i 30 lat?
Za 10 lat chciałbym mieć takie możliwości, aby spędzać więcej czasu na hobby niż na pracy. Podobno bogactwo człowieka mierzy się wielkością wolnego czasu. Nie oznacza to, że chciałbym się lenić, ale tak skonstruować sprawy zawodowe, abym np. mógł wybrać się na wyprawę jachtem dookoła świata. Wiem, że brzmi to dosyć banalnie, ale chciałbym naprawdę to zrobić z połączeniem np. z lokalnymi wycieczkami moim harleyem. Aby to jednak uczynić muszę wykorzystać szansę jaka mi się nadarzyła tzn. zbudowanie na bazie OGÓLNOPOLSKIEJ GRUPY BROKERSKIEJ mocnej marki APRIL GROUP w Polsce, a może i nie tylko. Za 30 lat będę miał 65 lat (wiek emerytalny...) i na pewno nie z samopoczuciem emeryta chciałbym korzystać z życia.
Najbliższe plany zawodowe
Jak wspomniałem wcześniej zmieniam rolę z przedsiębiorcy na menedżera/przedsiębiorcę w ramach dużej organizacji brokerskiej rodem z Francji, której na imię APRIL GROUP. Zamierzam pełną parą zwiększyć udział procentowy APRIL POLSKA sp. z o.o. (nasza nowa nazwa) w przychodach APRIL GROUP. Na razie jest to 1 proc.
Największy sukces ubiegłego roku
Oczywiście rozpoczęcie z sukcesem (w postaci finalizacji w I kwartale 2008 r.) rozmów o wejściu do OGÓLNOPOLSKIEJ GRUPY BROKERSKIEJ SP. Z O.O. branżowego inwestora strategicznego APRIL GROUP.
Ulubiony:
gadżet: różne gadżety do mojego Heritage Softail z 1996 r.
marka samochodu: BMW, JEEP, ostatnio spoglądam na Jaguara
sport: do oglądania – piłka nożna, do uprawiania – jazda rowerem, tenis, windsurfing, żeglarstwo.
potrawa: ostatnio sushi
miejsce: MAZURY! Kraina, która niestety zostanie w końcu odkryta przez obcokrajowców.
Ostatni zakup dla przyjemności
Nie zastanawiałem się... Może nie ostatnio, ale na pewno był to zakup BMW Z3.
Najważniejsza część garderoby
Nie jest to moja silna strona, ale uważam, że są to koszula i buty.
Najbliższy urlop
W pierwszej połowie czerwca odbędę objazdową wycieczkę po Francji wraz z odwiedzeniem z moją żoną i 11-letnią córką Euro-Disneylandu. Już się boję tych karuzel...
Najbardziej lubi
Najbardziej lubię cieszyć się życiem. Oto kilka sposobów (nie wszystkie): jazda harleyem, jazda bez dachu BMWZ3, podróże, obcowanie z fajnymi ludźmi.
Businnes Young ( Dodatek do Home & Market, nr 5, IV 2008)